Ci którzy myślą o wygranej w wyborach powinni zakasać rękawy. To ostatni czas na projektowanie kampanii wyborczej do samorządu.
W sieci można znaleźć wiele przykładów na to, czego nie robić w trakcie wyborów samorządowych. Często działania pod presją czasu, bez większego zastanowienia powodują więcej szkody niż pożytku. Pytanie zasadnicze: odczego zacząć projektowanie kampanii wyborczej?
Ostatnia dekada tego roku stoi pod znakiem wyborów samorządowych, choć ich dokładnej daty jeszcze nie znamy, to już teraz warto otworzyć kalendarz i mieć pod ręką kalkulator. Obecność podczas miejskich wydarzeń w pierwszym rzędzie jest wtórna. Trzeba zacząć myśleć strategicznie i obrać kierunek działania.
Projektowanie kampanii to przede wszystkim analiza.
Pierwszym elementem, bez jakiego nie można ruszyć, jest analiza ostatnich wyników wyborów samorządowych z 2014 roku. Mając na uwadze przede wszystkim wyniki wyborów w poszczególnych okręgach wyborczych, zestawienie programów wyborczych i sylwetek osób, które wygrały wybory mamy podstawowe dane. Zestawiając wszystkie okręgi wyborcze w gminie wychodzi nam statystyczny obraz wyborców, dokonać wówczas możemy polaryzacji poparcia dla poszczególnych: programów wyborczych lub bezpośrednio zwycięzcy w danym okręgu.
Ostatnio dokonano zmian okręgów wyborczych w samorządach, co może nieco utrudnić strategię polaryzacji.
Kolos stoi na glinianych nogach?
Jeśli już mamy statystyczny obraz poparcia politycznego, czas na analizę osób, które wygrały ostatnie wybory. Kluczowe pytania są dwa: kto i dlaczego wygrał cztery lata temu? Co mówił wyborcom, co prezentował w swoim programie, z czego jest znany w swojej lokalnej społeczności, jakie są jego atuty? Analiza zwycięzców pozwoli na postawienie jeszcze jednego – chyba najważniejszego pytania: w jakim stopniu zrealizował swój program wyborczy?
Czy wyborcy są zadowoleni ze swojego reprezentanta? Jeśli nie, to dlaczego? Co zrobił złego, jak zapisał się na kartach historii lokalnej społeczności? Jako hamulcowy dla rozwoju, polityczny sygnalista, wizjoner, człowiek czynu? Warto prześledzić naszych oponentów w mediach społecznościowych. Czy są, jak się komunikują, jaki język wykorzystują w komunikacji w mieszkańcami, czy odpowiadają na kąśliwe uwagi i sugestie?
Projektowanie kampanii powinniśmy zacząć więc od zbudowania obrazu konkurencji. Tego, w jaki sposób wypadła podczas ostatnich wyborów samorządowych i tego, jak pracuje przez całą kadencję. To dopiero początek tego, co czeka nas przed wytyczeniem drogi do sukcesu, jakim jest wygrana w wyborach samorządowych 2018 roku.
—
Jest to post z zaplanowanego cyklu: Wybory samorządowe 2018 – projektowanie kampanii