Zadanie było dość proste: wytnij logo z herbu. Nagroda? Niezadowoleni mieszkańcy, eksperci powściągliwi w ocenie.
Jastrzębie-Zdrój ma nowe logo, wcześniejsze bardzo blisko korespondowało z logo Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Nowe, w opinii internautów przypomina nożyczki, a projekt komentują: „ktoś dostał zadanie: wytnij logo z herbu”.

Elementem łączącym oba loga to: z logo JSW elementy kombajnu górniczego, a w przypadku miasta pióropusz między dwiema postaciami (lub kołowrotami z wind kopalnianych). Miasto miało również swoje hasło nawiązujące to górnictwa: kopalnie pomysłów, pokłady możliwości. Te logo wraz z hasłem nawiązywało jednoznacznie do górnictwa.
Główną inspiracją dla stworzenia spójnego systemu identyfikacji było bogate wizualnie dziedzictwo miasta. Z jednej strony Jastrzębie-Zdrój było kiedyś miastem uzdrowiskowym znanym z solanek, z drugiej – posiada długą tradycję w górnictwie.

„Nowe logo powstało dzięki dogłębnej analizie klasycznego herbu i znaku miasta pojawiającego się na artykułach promocyjnych z początku ubiegłego wieku. Składa się z dwóch kluczowych elementów: sygnetu i logotypu. Logotyp to nic innego jak nazwa miasta. Może on zawierać także dodatkowe podmarki, np. gospodarka, zdrowie, sport, kultura itd.” – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Dla części mieszkańców nowa identyfikacja Jastrzębia-Zdroju będzie zapewne tylko powielaniem modnego w ostatnim czasie schematu, lub zupełnie nietrafioną kreacją artystyczną. Taki transfer graficzny, który łączy herb i logo jest bardzo dobrym zabiegiem, jednak wymaga on dobrego smaku i stworzenia projektu graficznego, który sam się obroni, a nie wystawi na krytykę. W tym przypadku wolne skojarzenie z nożyczkami, czy salonem fryzjerskim torpeduje inicjatywę.

Za miedzą akcja: wytnij logo się udała
Rybnik od połowy 2018 wprowadził uporządkowany system identyfikacji graficznej. Osobiście uważam jednak, że jest to bardzo ciekawy projekt, który zgrabnie łączy płaszczyznę heraldyczną z wizualnymi potrzebami miasta.

Co więcej, nie można mu zarzucić, że ślepo powiela słupską stylistykę, którą wielu próbuje naśladować, bo chociaż schemat działania jest rzeczywiście ten sam (uproszczony herb wzbogacony logotypem), to efekt posiada sporo różnic.
Autorzy nie zdecydowali się na zgeometryzowanie miejskiego symbolu, lecz na stosunkowo wierną, chociaż unowocześnioną jego interpretację. Na tego typu decyzję na pewno w dużym stopniu wpłynął sam wizerunek herbu, będący wdzięcznym materiałem do opracowania, ze względu na swoją prostotę.
Prosta wycinanka
Jednak oba przykłady to przykłady na to, że samorządowcy zapomnieli, iż każda gmina to jednolity organizm. W obu przypadkach pominięto jednostki gminy, takie jak np.: ośrodek kultury, ośrodek sportu czy biblioteka publiczna. Czyli te instytucje, które świadczą zadania na rzecz społeczności lokalnej. Mimo, że miasto Jastrzębie-Zdrój ma nowe logo, to jednostki posiadają własne logotypy, zupełnie odstające od tego najważniejszego. Podobnie jest w rybniku.

W obu przypadkach można było iść krok dalej, tak jak zrobiła to jedna z nielicznych miejscowości w Polsce – Wadowice.
Wadowice poszły na całość i akcja „Wytnij logo” była zakrojona na szeroką skalę.
Okazało się, że dodane do herbu Wadowic w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku klucze papieskie, umieszczenie godła w ozdobnym kartuszu oraz nakrycie go zamkniętą koroną stoją w sprzeczności do zasad tworzenia herbów terytorialnych, opracowanych przez Komisję Heraldyczną przy MSWiA. W ten sposób „ubogacony” herb, uzupełniony o jeden z elementów esencjonalnych herbu papieskiego (klucze), może też wywoływać skojarzenia z herbem kościelnym, a nie miejskim.

W ramach ujednoliconego systemu identyfikacji, logo będą się posługiwać wszystkie komunalne instytucje i spółki. Opracowana została również kolorystyka, liternictwo i układ graficzny wszystkich miejskich dokumentów, publikacji, akcydensów, oznaczeń, nośników informacyjnych i promocyjnych. Dokumentem regulującym sposób stosowania miejskich symboli oraz całego systemu będzie księga standardów identyfikacji wizualnej (SIW), a w nadchodzących miesiącach sukcesywnie będą wprowadzane do użycia kolejne elementy wizualizacji miasta.
I teraz – jak tworzy się spójny system identyfikacji miasta, tak aby marka komunikowała się ze światem, a nie świat z poszczególnymi elementami marki.
Źródła grafik:
UM Jastrzębie-Zdrój, UM Rybnik, UM Wadowice, JSW S.A.