Co z nimi zrobić? Do 20 listopada banery po wyborach muszą zniknąć. Obywatele radzą politykom!
Kampania wyborcza – część druga, dogrywka trwa w części samorządów. Obywatele wybierają w drugich turach swoich kandydatów. Jednak już teraz rozpoczęła się w mediach społecznościowych akcja, która zachęca lokalnych działaczy, by ich banery po wyborach trafiły do schronisk dla zwierząt.
Zgodnie z ordynacją wyborczą plakaty, hasła i urządzenia ogłoszeniowe ustawione do celów kampanijnych muszą zniknąć z naszych oczu 30 dni po wyborach. Do 20 listopada na ulicach nie powinno już być po nich śladu. Kto uchyla się od tego obowiązku, ryzykuje karę grzywny. Może dostać mandat w wysokości od 20 do 500 zł.
W mediach społecznościowych już teraz pojawiają się apele. Warto by banery po wyborach przekazać na rzecz schronisk dla zwierząt!
Plakaty i banery wyborcze w schroniskach miałyby spełniać rolę wiatrochronów i chronić zwierzęta przed chłodem. Pomysł ten najprawdopodobniej pochodzi z Goleniowa w woj. zachodniopomorskim i miał go wymyślić jeden z kandydatów do tamtejszej rady.
W internecie można przeczytać zachęty dla kandydatów, by oddawali swoje banery do schronisk dla zwierząt. Ale zanim tam zawitają, powinni sprawdzić, czy wybrane schronisko jest zainteresowane.
Oto wybrane posty komitetów wyborczych
Banery po wyborach w Rybniku nie trafią do schroniska.
Jak podaje portal rybnik.com.pl to nie brak woli lokalnych polityków, tylko niechęć rybnickiego schroniska dla zwierząt.
Apel spotkał się ze sporym zainteresowaniem internautów i samych kandydatów do rybnickiego samorządu, co potwierdza Przemysław Plucik, kierownik Schroniska dla Zwierząt w Rybniku. – Zgłosiło się do nas kilka komitetów wyborczych, chciały zostawić u nas materiały. Dzwoniła też agencja reklamowa, która dysponuje banerami z niedawnych wyborów – mówi. Schronisko odmówiło jednak przyjęcia prezentów. – Co z tego będziemy mieć? Jak to zagospodarować? Do ocieplania bud używa się zupełnie innych materiałów, nigdy billboardów. Płoty wokół schroniska są „pełne” do metra wysokości, a budy w większości stoją odnowione, odmalowane – wyjaśnia nasz rozmówca.
Banery wyborcze na torby
Komitet wyborczy Niezależni Bielsko-Biała napisał na Facebooku: „Pewnie macie już trochę dość banerozy, która opanowała nasze miasto… My też! Dlatego postanowiliśmy zrobić z nich choć trochę dobrego. (…) Wszystkie nasze banery wyborcze przerobimy na torby, które widzicie na zdjęciach, a następnie podarujemy domom seniora, stowarzyszeniom, każdemu, kto będzie potrzebował”. Komitet z banerów konkurencji też chętnie zrobi użytek.
Niektóre jednostki straży pożarnej także czekają na banery. Mogą nimi zabezpieczać dachy po ulewach czy silnych wiatrach. Poza tym kandydaci, przekonani, że ich miejscem jest samorząd, mogą wykorzystać te same materiały za pięć lat, w kolejnej kampanii – wystarczy, że zaktualizują (naklejką) podane na plakacie informacje, tj. numer listy wyborczej i miejsce, które im przypadnie.