Fenomenalna kampania #suckingsucks dzięki której każdy może przyczynić się do dbania o środowisko!
To niesłychane, w jak prosty sposób, można mieć wpływ na ochronę środowiska naturalnego. Wystarczy, że świadomy konsument przyłączy się do akcji #suckingsucks W spocie reklamującym akcję ,,Tu pijesz bez słomki” zobaczyć można celebrytów, m.in. Julię Kamińską, Anja Rubik, Roberta Biedronia, Huberta Urbańskiego, Krzysztofa Gonciarza czy Michała Piróga, którzy przyznają się do popełnienia „słomkobójstwa”.
Choć słomki wydawać się mogą zbyt „cienkim winowajcą” globalnego zanieczyszczenia, w rzeczywistości mają bardzo duży wpływ na środowisko. Już tylko w zeszłym roku zajmowały siódme miejsce w najczęściej zbieranych śmieciach na plażach. Według prognoz ekspertów w 2050 r. w morzach i oceanach będzie więcej kawałków plastiku niż ryb. Inicjatorzy kampanii wychodząc do walki z problemem publikują list otwarty skierowany do właścicieli knajp i zachęcają do wsparcia ich głosu.
Listę lokali, które przystąpiły do ogólnopolskiej akcji można sprawdzić tutaj.
Problem zbędnego plastiku jest obecnie dość dobrze rozpowszechniony dzięki kampaniom i inicjatywom społecznym, przez co staje się on symbolem globalnej zmiany nawyków. Międzynarodowe koncerny, np. Sturbucks, czy Adidas przez nałożoną na nie presję społeczną zrezygnowały z plastikowych opakowań.
Dzięki naciskom świadomych konsumentów kawiarniana sieciówka robi ogromny krok w kierunku ograniczenia zużycia plastiku. Kierując się polityką no waste, CEO firmy Kevin Johnson zapowiedział, że do 2020 roku w żadnym lokalu Starbucksa nie znajdziemy już plastikowych słomek.
Oczywiście zdarzają się również „perełki” w lokalnej Polsce – ot taka lokalna wersja kampanii #suckingsucks
Samorządowcy z Wielunia wpadli na pomysł godny naśladowania! To pierwsze miasto w Polsce, w którym stanęły śmieciomaty. Za segregowanie odpadów mieszkańcy otrzymują punkty, które mogą wymienić na liczne atrakcje w swoim mieście. Śmieciomaty pojawiły się w mieście 9 lipca. Cały system powiązany jest też ze specjalną aplikacją – za oddane śmieci mieszkańcy otrzymują punkty, które następnie mogą wymienić np. na zniżki do kina, czy bilety komunikacji miejskiej. Każde z urządzeń będzie pod stałym monitoringiem, by poprawić jakość segregowania śmieci.
foto: #suckingsucks
