Polityka, Samorząd, Wybory samorządowe

Jak wygrać wybory?

Co zrobić, aby wygrać wybory? Przede wszystkim unikać wpadek, jakie można przewidzieć i zacząć działać, jak najszybciej!

Choć kampania na dobre się jeszcze nie rozpoczęła, istnieje wiele możliwości by stracić głosy wyborców w przedbiegach. Patryk Jaki – ktoś, kto chce wygrać wybory w Warszawie, w swoim pierwszym spocie pokazuje zdjęcia Pragi. Dla ścisłości, nie tej warszawskiej dzielnicy, a stolicy Czech.

Zobacz, jak Patryk Jaki pomylił Warszawę z Pragą.

Źródło: twitter

To niesłychane w jaki sposób można popełnić aż tak karygodny błąd. Tuż na samym początku kampanii. Wydawać się może, że spindoktorzy robią absolutnie wszystko by Jaki przegrał z Trzaskowskim. Dlaczego?

Pozostańmy jeszcze na chwile przy tym pierwszym spocie. Co on mówi? Co on komunikuje? Nic. Narracja jest nudna, absolutnie nie kreuje i nie pokazuje wizji Warszawy, jaką ma Jaki. Pokazuje zdjęcia szczęśliwych ludzi – ściągnięte z sieci, czeską Pragę i kilka sekwencji. Komunikat skierowany jest raczej do twardego elektoratu PiS. Wojna o Warszawę zawsze toczy się o tych, którzy są „niezdecydowani”, a nie tych, których trzeba umacniać w  przekonaniach.

 

Jednak nie tylko samą stolicą żyje obywatel. Jak wygrać wybory w swoim mieście?

Ostatnio jeden z przyszłych kandydatów na urząd prezydenta napisał na fb coś takiego: „Na Facebooka zaglądam sporadycznie. Moja żona udostępnia bardzo życiowe i inspirujące cytaty z Biblii, uwielbiam je czytać”. Dopowiedział, że media społecznościowe praktycznie mogłyby dla niego nie istnieć. I co? Jak ten młody, ok 30 letni mężczyzna ma wygrać wybory? Jak chce się komunikować z wyborcami? Czy jest absolutnie pewny, że legitymacja partyjna i ogólnopolskie poparcie sprawi, że wygra wybory?

 

Chcesz zwiększyć szanse i wygrać wybory? Bądź na Facebook-u.

Tylko z głową, mądrze i rozważnie. W sieci jest pełno porad jak prowadzić Fanpage osoby publicznej, nic tylko siąść i czytać, wejść w świat sociali i pisać z wyborcami, do pierwszego kryzysu. Jeśli dotychczas kandydat na przyszłego prezydenta nigdy nie prowadzić mediów społecznościowych niech przygotuje się na kryzys, a najlepiej niech sztab wyborczy zatrudni specjalistę, który poprowadzi kandydata i sprawi, że jego wizerunek w mediach społecznościowych będzie otoczony najlepszą opieką.

 

Najpierw wakacje, później październik.

Ostatnia dekada tego roku to najlepszy czas na przeprowadzenie wyborów. Dlaczego? Istnieje ogromna szansa, że politycy wystartują ze swoimi działaniami dopiero po wakacjach. Nie ma nic gorszego, niż kampania w czasie dwumiesięcznej laby. Chociaż znając lokalny świat polityki z wysoką dozą prawdopodobieństwa, trącającą o pewność, takie działania już dawno ruszyły. Imprezy Sylwestrowe, Jarmarki Wielkanocne, czy otwieranie z ogromną fetą nowych inwestycji.

I do tego jeszcze nieumiejętne prowadzenie mediów społecznościowych w czasie roku wyborczego.

Dodaj komentarz