Kryzys, Wizerunek

Suitsupply ofiarą homofobów?

Do sieci trafił nowy klip Suitsupply – marka stała się ofiarą homofobów, zaczęła tracić fanów na FB i na Insta.

Firma z Holandii pokazała w kampanii zdjęcia całujących się mężczyzn. Suitsupply stracił12 tys. followersów na Instagramie, na fanpage-u pojawiły się niewybredne komentarze.

 

O Suitsupply można w zasadzie powiedzieć, że to marka lokalna, bowiem poza rodzimą Holandią ma zaledwie kilkanaście sklepów w innych krajach. I właśnie to jest ciekawe – przy stosunkowo niewielkiej dostępności i krótkiej historii jest już w zasadzie kojarzona na całym świecie przez osoby, które interesują się modą męską.

Dotychczasowa komunikacja marki Suitsupply miała kontent przystojnych mężczyzn, którzy w eleganckich ubraniach są współczesnymi macho.

Suitsupply pokazało, jak wiele można osiągnąć biznesowo i wizerunkowo, stawiając na dobrą jakość produktu i bardzo spójny, przemyślany design, który nawiązuje do marek o wiele droższych. Ich kolekcje szybko znikają z oferty, a firma nie musi stosować przecen.

Suitsupply

 

Holenderska firma Suitsupply niedawno rozpoczęła kampanię „Find your perfect fit”.

Kampania promuje kolekcję Suitsupply wiosna/lato 2018. W jej ramach m.in. na Facebooku, Twitterze i Instagramie pojawiły się zdjęcia mężczyzn w czułych pozach. Przygotowane w jej ramach zdjęcia ukazują homoseksualne pary. W efekcie marka straciła ponad 12 tys. followersów na Instagramie.

Działania rozpoczęły się 21 lutego. Jak podała firma, dzień później instagramowe konto miało już 12 tys. followersów mniej.

 

Nieprzychylne komentarze pojawiły się też na Facebooku. Część internautów zapowiadała bojkot Suitsupply, inni nie kryli zniesmaczenia.

Szczególnie negatywnie odebrane zostało zdjęcie ukazujące mężczyznę siedzącego na kolanach partnera i całującego go. Zebrało ponad 900 komentarzy, głównie nieprzychylnych.

Suitsupply facebook

 

Według danych serwisu Social Blade firma szybko nadrobiła utratę fanów, wychodząc ostatecznie na plus. 18 lutego, tuż przed rozpoczęciem kampanii, miała 368,2 tys. followersów na Instagramie.

Po rozpoczęciu działań liczba ta spadła do 356,6 tys. (21 lutego). Natomiast już 25 lutego wynosiła 377,8 tys. Obecnie marka ma 396,4 tys. obserwujących na Instagramie (6 marca), czyli o niemal 30 tys. więcej niż przed rozpoczęciem kampanii.

Jak przyznał na łamach „Business Insidera” Fokke de Jong, CEO Suitsupply, reakcja internautów nie zaskoczyła firmy. Zwrócił on uwagę na to, że kampania przysporzyła też marce nowych followersów, którzy pozytywnie zareagowali na akcję.

De Jong tłumaczy, że celem kampanii jest celebrowanie wszelkiego rodzaju związków. Jej przesłanie to miłość i pasja. CEO firmy twierdzi również, że grupą docelową kampanii nie są jedynie homoseksualiści.

 

Foto: Suitsupply

Dodaj komentarz