Im szybciej tym lepiej. W zaledwie pięć sekund możesz doprowadzić internautę do szewskiej pasji lub opowiedzieć wciągającą historię. Youtube i jego wyzwanie dla kreatywnych, by tworzyli mądry storytelling.
Reklama, która nie irytuje – cud lub (prawie) biały kruk. Owszem zdarzają się dobre reklamy, które są dobrymi historiami i przyciągają uwagę potencjalnego konsumenta. Wciągające i konkretne kilka sekund potrafi przyciągnąć. A co jeśli korzystając z Youtube bardzo często pojawia się reklama, która uderza w przysadkę mózgową młotem pneumatycznym, podnosi ciśnienie i sprawia, że już nie spojrzysz na dany produkt na sklepowej półce? A gdzie dobry storrytelling?
Tak, jest taka. Która mówi o kreatywności w kolorze niebieskim. Czerń w tej reklamie nabiera zupełnie innego znaczenia… czerń nie jest depresyjna, a kreatywna. Wyobraźnia ubrana jest w złotą, cekinową sukienkę. Ta sama reklama mówi o przyjaźni w kolorach czerwieni i z zalotnym uśmiechem. Na koniec dowiadujemy się, że kolory i nastawienie do życia połączone jest z kolorami opakowania kawy. 30 sekund dziwnej muzyki i kobiety siedzącej w filiżance.
Czy po 5 sekundach mam nadal ochotę oglądać tą reklamę? Nie, wolę nie być wyjątkowy. Przekonuje mnie do czegoś? Da mi coś? Co będę miał z tego, że zobaczę ją do końca? Nie. Klik – oglądam, to co chciałem zobaczyć, zanim pojawił się spot.
Ten przykład reklamy doskonale pasuje do nowego trendu w produkcji spotów. Pierwsze chwile filmu muszą przyciągać jeszcze bardziej, sprawić, by potencjalny konsument zapoznał się z ofertą. To właśnie dzięki opcji „Pomiń wideo” Youtube rzuca wyzwanie specom: dobry storryteling w 5 sekund!
Najważniejsze to nie dać się zwariować. Storryteling wcale nie musi być długi, wcale nie musi „opowiadać” o wciągającej historii, która zabiera więcej niż 5 sekund. Niektórym się wydaje, że dobrze opowiedziana historia to taka, która musi mieć „długie” rozwinięcie. Nic bardziej mylnego. W pierwszych sekundach można przykuć uwagę. Jak? Na przykład tak.
Dobrych praktyk zawsze lepiej wskazywać więcej. Oczywiście twórcy reklamy kawy powinni przejrzeć te filmy więcej niż jeden raz. W poniższym zestawieniu są moim zdaniem najlepsze praktyki, jakie dotychczas widział świat marketingowy. Twórcy tych „intro” do reklam podęli rzucone przez Youtube wyzwanie – storrytelling w pigułce.