Kampania społeczna

Granice kampanii

Jedna z najprostszych i najlepszych akcji edukacyjnych związanych z dopalaczami. Karawany podjeżdżają przed budynek szkoły, a uczniowie od przedstawicieli firm pogrzebowych otrzymują rabat: 50% za śmierć na skutek zażycia dopalaczy. Czy granice kampanii zostały przekroczone?

O tym, że dopalacze stanowią realne zagrożenie dla młodzieży nikogo już nie trzeba przekonywać. Różne instytucje próbują na swój sposób prowadzić kampanie edukacyjne i naświetlać młodzieży problem. W 2015 Główny Inspektorat Sanitarny wypuścił do sieci spot, który miał mieć charakter edukacyjny. Niewątpliwie stał się on hitem internetu. Powodem nie był atrakcyjny, prosty przekaz. Spot wzbudził zażenowanie. Amatorska produkcja, gra aktorów – wszystko zrobione wbrew sztuce projektowania kampanii społecznych.

Spot sprawia wrażenie nakręconej naprędce amatorskiej produkcji z mało przekonującym scenariuszem. Zaraz po publikacji spotkał się z falą krytyki ze strony mediów oraz ekspertów branżowych. Po tych publikacjach jego popularność zaczęła rosnąć i w tej chwili ma ponad milion obejrzeń na YT oraz prawie półtora miliona odtworzeń na Facebooku. Obecnie spot został usunięty z oficjalnego konta GIS-u.

GIS przekroczył granice kampanii społecznej. Pokazał, jakich spotów nie powinno się pokazywać.

Zupełnie inaczej do tematu podeszli w Mysłowicach. Karawany i ulotki ze zniżką na organizację pogrzebu rozdawane uczniom mają uświadomić, że dopalacze to igranie ze śmiercią.

Kampania adresowana jest do millenialsów, do pokolenia Y. Dla nich autorytety są w sieci, chcą doświadczać świata na własnej skórze i często podejmują decyzje kierując się impulsem. Niejednokrotnie żyją w przeświadczeniu, że wszystko im wolno. Jeśli pojawi się problem, to dorośli go rozwiążą. I tutaj stop. Dorośli nie rozwiążą zapaści, arytmii czy zatrucia nieznaną substancją chemiczną. Nie od razu. Stąd ważna lekcja, taka w szkole, za życia, przed zażyciem.

Spot „Dopal cenę swojej śmierci” z początku zapowiada się dobrze. Z czasem jednak zaczyna brakować ujęć twarzy uczniów i ujęć grabarzy. Niepotrzebnie również pada na koniec zdanie o aktorach. Tak czy inaczej – akcja odważna i robi wrażenie. Trafia.

W kilku szkołach podstawowych, wszystkich szkołach ponadpodstawowych i w szkole specjalnej, odbyły się również specjalne inscenizacje z udziałem aktorów i przedstawicieli firm pogrzebowych. Pod szkoły zajechały karawany pogrzebowe, a ich przedstawiciele uczestniczyli w lekcjach. Wyjaśniali m.in. dlaczego dopalacze powodują śmierć, choroby psychiczne czy trwałe uszkodzenia organów. W ten sposób władze miasta chcą wpłynąć na podejmowane przez młodych ludzi decyzje i ich świadomość, co do związanych z nimi konsekwencji.

Zobacz materiał tvn24.pl

granice kampanii fog

Dodaj komentarz