Media

aszdziennik deformuje

Zawiadomienie ABW, postawienie służb technicznych Emitel, temat na weekend i #wieszwiecej. Prowokacja aszdziennik.pl pokazała łatwowierność telewizji publicznej i zapewniła temat na długie, długie godziny antenowe.

– Zauważyliśmy z żoną, że sygnał TVP zanika zawsze przy końcu wypowiedzi przedstawiciela rządu – napisał do TVP Info Tomasz z Podkarpacia. Stacja wyemitowała jego wiadomość w materiale o awariach. Tomaszem okazał się Rafał Madajczak, szef satyrycznego ASZdziennika.

W sobotę kilka stacji nadających sygnał MUX3 (cyfrowy multipleks) miało krótką awarię. Działo się to – jak podaje TVP – w sobotę, w czasie kiedy stacja emitowała orędzie premier Beaty Szydło.

Spółka Emitel, odpowiedzialna za MUX, tłumaczyła, że zakłócenia w emisji TVP, które miały miejsce w sobotę i niedzielę, były spowodowane tzw. błędami synchronizacji i dotyczyły znikomego procentu populacji kraju. Awarii uległo 11 spośród 137 stacji nadawczych.

Ale w TVP prozaiczna awaria urosła szybko do rangi zamachu dziwnych sił na wolne media w Polsce. TVP Info pokazywało mapę, na której kolejne województwa, gdzie rzekomo nie było sygnału, pokrywały się czerwienią. Prezes telewizji Jacek Kurski zapowiadał, że zgłosi sprawę do ABW.

TVP Info „grzało” temat przez cały dzień, publikując wiadomości od słuchaczy skarżących się na to, że nie mogą oglądać programu. Wszystko w atmosferze niejasności i z sugerowaniem, że mogło dojść do sabotażu. Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i członek zarządu Telewizji Republika, ogłosił nawet, że „jeżeli sygnał TVP zostanie wyłączony”, Republika ustąpi miejsca TVP Info w swoim paśmie.

Źródło